fbpx

Sylwester w Kolumbii

Kraje:

Kolumbia

Czas trwania:

14 dni

Dostępne terminy:

27.12.2022 – 9.01.2023

Rodzaj wyprawy:

Dla Każdego

Taneczne

 

Powtarzamy sylwestrową wyprawę po Kolumbii, bo poprzednie udały się nam wyśmienicie! Tańczyliśmy i bawiliśmy się w sylwestrową noc z przygodnie poznanymi ludźmi i czuliśmy się jak w domu u przyjaciół. Wtedy przekonaliśmy się, że Kolumbijczycy są życzliwi, gościnni i bardzo uprzejmi. Kolumbia to kraj przepiękny: najwyższe na świecie palmy w Valle de Cocora, kolonialne miasta, ośnieżone góry i białe plaże. Idealne powitanie Nowego Roku! Muzeum Złota w Bogocie oszałamia finezyjną biżuterią z czasów przed konkwistą. W Zipaquira czeka kopalnia soli – większa niż nasza Wieliczka. W Cali, stolicy kolumbijskiej salsy, co roku od ponad 60 lat pod koniec grudnia odbywa się najsłynniejsze święto muzyki i tańca – Feria de Cali. Taniec jest dobry na wszystko, dlatego w planie mamy warsztaty taneczne w samej kolebce salsy!

 

Pożegnaj stary rok i powitaj nowy razem z gościnnymi mieszkańcami Kolumbii;

Zatańcz salsę inaczej niż gdziekolwiek na świecie i wróć bogatszy o doświadczenie na polskie parkiety;

Napij się najlepszej kawy na świecie, parzonej tradycyjnym sposobem;

Poczuj kolonialny klimat kolumbijskich miast i miasteczek;

Podróżuj w kameralnej grupie podróżników, ciekawych lokalnych ludzi, miejsc i zwyczajów;

Zrelaksuj się na piaszczystej plaży nad Morzem Karaibskim;

Kolumbijski odlot

Lecimy z Polski z przesiadkami do Cali. Lądujemy w mieście znanym jako kolumbijska stolica salsy. Jedziemy do hotelu na zasłużony wypoczynek. 

Cali - miasto w rytmie salsy

Pierwsze spotkanie z Kolumbią zaczniemy od Cali, miasta tętniącego dźwiękami salsy. Zaczniemy od wejścia na pobliskie wzgórze San Antonio. Stamtąd, sprzed białego, najstarszego w mieście kościółka, zobaczymy jak wygląda miasto rozpościerające się aż po horyzont między wzgórzami w dolinie Cauca. Potem spotkamy się z ogromnymi, kolorowymi kocicami. Królują w parku nad rzeką, który zbudowano na miejscu chaszczy i śmietników. To świetny przykład rewitalizacji zaniedbanej części miasta i jednocześnie pełnej humoru aktywizacji artystów. Pójdziemy na plac Jairo Varela, nazwany tak na cześć genialnego muzyka i kompozytora. Posłuchamy muzyki pod gigantyczna trąbką, zajrzymy do muzeum Gdy będzie Feria de Cali, skorzystamy z atrakcji największego święta w mieście. Do tej pory obchodzono je 62 razy! Clou programu jest desfile, czyli barwna parada karnawałowa z najsłynniejszymi postaciami. Wieczorem czeka nas pierwsza lekcja tańca. Czym różni się salsa calena od salsy tańczonej gdzie indziej? Przekonamy się sami!

Cali ze wzgórz i na rowerze

Wyruszamy na wzgórze, do stóp Chrystusa – prawie takiego jak w Rio. Po drodze czekają nas sesje zdjęciowe w punktach widokowych. Na szczycie razem z miejscowymi możemy podziwiać widok na góry i degustować lokalne przysmaki! Będziemy delektować się bogatymi w witaminy sokami z egzotycznych owoców.  A kto będzie chciał, wyruszy poznawać Cali na rowerze. Kolejny dzień koncertów w czasie Feria de Cali. Uczta dla wielbicieli mu latynoskiej! Kolejna lekcja tańca, a wieczorem koncert na żywo. Na pewno odśpiewamy razem z kolumbijskimi tancerzami najsłynniejszy utwór Vareli “Cali Pachanguero”!

San Cipriano – drezyną do raju

Dla chętnych zaplanowaliśmy całodzienną wycieczkę do San Cipriano, autentycznej wioski, w której mieszkają potomkowie przywożonych z Afryki niewolników. W programie  szereg atrakcji. Po dotarciu na miejsce, czeka nas przeprawa wiszącym mostem nad rzeką Dagua, która została zamieniona w kopalnię złota. Następnie przejedziemy drezynką przez las deszczowy – to jedyny środek lokomocji, który tam dociera! Przebieramy się w kostiumy, bo przed nami eksplorowanie lasu deszczowego, kąpiel pod wodospadem i w szmaragdowej rzece, a dla śmiałków spływ  na dętkach. W nagrodę, w jednym z domów,  gospodyni ugotuje nam obiad  i skorzystamy z możliwości skosztowania wspaniałej zupy rybnej. Wycieczka kosztuje ok. 75 euro. Po południu wracamy do Cali. Lekcja tańca i ruszamy w miasto. To ostatni dzień festiwalu!

Kawowy trójkąt i Sylwester!

Przejazd do hacjendy w regionie “trójkąta kawowego”. Po drodze zatrzymamy się w​ Jedziemy dalej. Tego dnia zamieszkamy w urokliwej hacjendzie. Zjemy uroczystą kolację sylwestrową, a potem przyłączymy się do miejscowych zabaw i wspólnie powitamy Nowy Rok. Punktualnie o północy spalimy zakupioną wcześniej kukłę – taka jest kolumbijska tradycja!

Palmowy zawrót głowy

Po śniadaniu pojedziemy do Salento, urokliwego miasteczka słynącego z charakterystycznej dla regionu “trójkąta kawowego” architektury bahareque. Tam przesiadamy się do jeepów Willy’s – typowego tutaj środka transportu i kontynuujemy jazdę do Valle de Cocora- doliny, w której rosną najwyższe na świecie palmy woskowe, będące narodowym drzewem Kolumbii. Powędrujemy przez dolinę, leżącą w strefie lasu mglistego. Będziemy mieli okazję  podziwiać często spowite w chmurach, niezwykłe krajobrazy. Wrócimy do Salento tak, aby mieć jeszcze chwilę na ewentualne zakupy pamiątek. Błogi, wieczorny odpoczynek czeka nas w naszej hacjendzie.

Kawa prosto z krzaka

Po śniadaniu pojedziemy na plantację kawy – wszak jesteśmy w najsłynniejszym regionie uprawy kawy! Weźmiemy udział w procesie jej przetwarzania, począwszy od zbioru ziaren, skończywszy na degustacji najsłynniejszego kolumbijskiego napoju parzonego tradycyjnym miejscowym sposobem. Pobudzeni kawą wyruszymy na lotnisko i polecimy do Bogoty.

Złota Bogota

Rano wjedziemy kolejką na wzgórze Monserrate, skąd rozciąga się wspaniały widok na liczącą 9 mln mieszkańców metropolię. Potem czeka nas spacer po kolonialnym centrum. Serce miasta stanowi Plaza Bolivar ze stojącym w jej w centrum pomnikiem Wyzwoliciela Ameryki. Dookoła wznoszą się budynek Kapitolu, katedra i Pałac Sprawiedliwości. Zobaczymy pałac prezydencki i przespacerujemy się kolorowymi uliczkami najstarszej dzielnicy miasta- la Candelaria. Wpadniemy do tradycyjnej kolumbijskiej kawiarni i spróbujemy lokalnych specjałów. Zwiedzimy słynne z największej na świecie kolekcji prekolumbijskich wyrobów ze złota Museo de Oro. 

Kolumbijska Wieliczka

Dla chętnych rano wyjazd do lezącej około godziny jazdy od Bogoty Zipaquira, gdzie znajduje się słynna Katedra Solna. Wędrówka solnymi korytarzami “kolumbijskiej Wieliczki”. Wycieczka ze wstępem do kopalni kosztuje ok. 50 euro. Powrót do Bogoty. Wieczorem  możliwość wyjścia do najbardziej znanej resturacji w Bogocie lub jednego z okolicznych barów.

Lot nad Morze Karaibskie

Przelot do Cartageny. Założona w 1533 Cartagena de Indias, była przez długi czas jednym z najważniejszych portów hiszpańskiej Ameryki, przez który w drodze do Hiszpanii przechodziło łupione na kontynencie złoto. Lekcja tańca – tym razem w Cartagenie!

Kolonialne klimaty Cartageny

Będące celem pirackich ataków miasto doczekało się imponujących, do dziś świetnie zachowanych fortyfikacji. Zwiedzimy  najwspanialszą kolonialną starówkę Ameryki. Pospacerujemy po zabytkowych dzielnicach : San Pedro z katedrą i licznymi pałacami w stylu andaluzyjskim, San Diego zamieszkiwane niegdyś przez kupców i klasę średnią, odwiedzimy popularną dzielnicę – Getsemani.  Potem znów pouczymy się tańca i ruszymy w miasto!

Rejs czy plażowanie

Dzień, który poświęcimy na eksplorowanie okolic Cartageny. Na przykład rejs na Wyspy Różańcowe, albo pływanie wśród mangrowców i podglądanie rybaków przy ich pracy. Możemy też po prostu ruszyć na plażę. Czas na wypoczynek! Kąpiele w turkusowych wodach Morza Karaibskiego, nabieranie opalenizny przed powrotem do chłodnej Europy.

Powrotu czas

Rano spróbujemy po raz ostatni kolumbijskiej kawy, uściśniemy dłoń przyjaznym Kolumbijczykom. Niestety, teraz już tylko przed nami transfer na lotnisko i odlot do Europy.

Miękkie lądowanie

Przylot  do Warszawy.

Program jest ramowy, kolejność zwiedzania może ulec zmianie, a program modyfikacjom, ale zawsze z troską o dobro turystów!

Program jest objęty prawem autorskim, kopiowanie w całości lub części zabronione!

Tradycyjne, klimatyczne hacjendy i hotele 3* 

W Kolumbii mieszkamy w kameralnych hotelikach z klimatem. Najczęściej są to zabytkowe budynki kolonialne.

Cena

9500 PLN

Zaliczka 1500 zł płatna przy rezerwacji.

Termin płatności pozostałej kwoty 40 dni przed datą wyjazdu

Cena zawiera:

  • poznawanie Kolumbii, odkrywanie zakątków kraju,
  • przejazdy zgodnie z programem,
  • noclegi w hotelach 3* lub w hacjendach, pokoje dwu i trzyosobowe (dopłata do pokoju jednoosobowego 2500 zł),
  • posiłki: śniadania, uroczystą kolację sylwestrową,
  • opiekę doświadczonej pilotki, znającej Kolumbię i wielbicielki tańca,
  • ubezpieczenie w Signal Iduna KL 60 000 EUR, NNW 15 000 zł, bagaż podróżny 1000 zł
  • obowiązkową składkę na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny
  • składkę na Turystyczny Fundusz Pomocowy.

Cena nie zawiera:

  • przelotów (od ok. 6500 PLN/os.). Naie kasjerzy lotniczy pomagają w zakupie  biletów lotniczych dla wszystkich chętnych. Można też kupić bilety samodzielnie po potwierdzeniu grupy. Grupa leci z Warszawy, ale można dolecieć z dowolnego miejsca świata!
  • płatnej po przylocie gotówką kwoty 360 euro (za lekcje tańca, przewodników miejscowych oraz za bilety wstępu),
  • aktywności dodatkowych.

Kalkulacja dla grupy min. 8 osób. Grupa liczyć będzie max. 14 osób!

Potrzebne dokumenty

Do Kolumbii nie potrzebna jest wiza. Paszport powinien być ważny co najmniej 6 miesięcy od daty wjazdu.

Zdrowie

Szczepienia nie są wymagane. Wszystkim podróżującym po świecie polecamy szczepienia przeciwko żółtaczce A i B, tężcowi i durowi brzusznemu.

W sprawie szczegółowych i aktualnych informacji dotyczących szczepień oraz zagrożeń w krajach tropikalnych radzimy kontaktować się z wojewódzką stacją sanitarno-epidemiologiczną, lekarzem medycyny tropikalnej lub medycyny podróży. Zachęcamy do zapoznania się z informacjami na stronie Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

Z uwagi na zagrożenie zachorowaniami na żółtą febrę, występującą w tropikalnych regionach kraju, władze kolumbijskie zalecają wykonanie szczepień przeciwko tej chorobie co najmniej 10 dni przed planowanym terminem podróży. Przedłożenie zaświadczenia o szczepieniu może być wymagane przez władze graniczne podczas wjazdu do Kolumbii drogą lotniczą, morską i powietrzną, zwłaszcza w odniesieniu do osób udających się do regionów o wysokim ryzyku zachorowań. My w tamte regiony nie udajemy się. 

Zalecamy pić wodę butelkowaną i często myć ręce. Warto wziąć ze sobą leki na biegunkę – np. Laremid, zestaw stale zażywanych leków, leki przeciwbólowe, preparat przeciwko komarom, chusteczki odświeżające lub żel do odkażania rąk, plastry z opatrunkiem a także leki na przeziębienie, które nie powinny się przydać, jeżeli będziemy uważać na klimatyzację.

Ubezpieczenie

Wszyscy uczestnicy naszych wypraw są ubezpieczeni w Signal Iduna do następujących kwot: koszty leczenia 50 000 EUR, następstwa nieszczęśliwych wypadków 15 000 PLN, bagaż 1000 PLN. Ubezpieczyciel zwraca poniesione koszty wizyt lekarskich i leków po powrocie do Polski na podstawie oryginałów rachunków z imieniem, nazwiskiem i diagnozą. Przy poważniejszych wypadkach i hospitalizacjach szpital rozlicza się z ubezpieczycielem bezgotówkowo.

Można wykupić dodatkowe ubezpieczenia od następstw chorób przewlekłych lub rozszerzyć zakres ubezpieczenia. Gdyby ktoś chciał zwiększyć ochronę ubezpieczeniową, prosimy o taką informację – wyliczymy stawkę.

Radzimy ubezpieczyć się od kosztów rezygnacji (3% ceny wyjazdu w wariancie podstawowym). Ubezpieczenie od kosztów rezygnacji pozwala na odzyskanie kosztów wyjazdu, jeśli przed wyjazdem nagle poważnie zachorujemy, będziemy mieć operację czy na przykład złamiemy nogę. Takie ubezpieczenie działa też, kiedy ukradną nam dokumenty oraz w innych wymienionych w warunkach ubezpieczenia przypadkach, które uniemożliwiają nam podróż. Szczegóły tego ubezpieczenia znajdują się na stronie Signal Iduna.

Zobacz relacje z poprzednich wypraw!

Poczuj klimat, czytając relacje z organizowanych przez GoTravel wypraw!

Żeglowanie na Zanzibarze

Żeglowanie na Zanzibarze

Jak widzę łódkę, to zaraz kusi mnie żeby pożeglować w stronę słońca, a przy naszej plaży kołysały się smukłe łodzie dhow, czyli tradycyjne zanzibarskie dłubanki z dwoma pływakami. Na szmaragdowej wodzie wyglądały niczym gigantyczne nartniki.

czytaj dalej