Kolumbia od Andów po Karaiby - Go Travel

Kolumbia od Andów po Karaiby

Kraj:

Kolumbia

Czas trwania:

16 dni

Dostępne terminy:

17 stycznia  – 1 lutego 2026

Rodzaj wyprawy:

Blisko natury

Objazdowe

 

Jeśli chcesz zobaczyć Kolumbię taką, jaka jest naprawdę – różnorodną, pełną kontrastów, zaskakującą i gościnną – to jedź z nami. 

Ta podróż to mieszanka natury, lokalnych historii, karaibskiego luzu i górskiej świeżości. Będzie błoto na butach, łzy ze śmiechu, zachwyty nad (nie)zwykłym mango i eksplodujące kubki smakowe od lokalnych specjałów.

 

🌴 Zaczniemy od stolicy – Bogoty. Wskoczymy do lokalnych knajpek, zobaczymy murale, który opowiadają o tym kraju więcej niż przewodniki, zachwycimy sie sztuką rdzennych ludów w Muzeum Złota i wjedziemy na wzgórze Montserrate z widokiem na całe miasto.

🌴 Przeniesiemy się do zielonych wzgórz regionu kawowego. Zobaczysz, jak rośnie kawa, i dlaczego smakuje zupełnie inaczej, gdy wypijesz ją z rolnikiem, który ją zebrał.

🌴 Zgubimy się wśród gigantycznych palm w Dolinie Cocora – tak, to te wysokie na 60 metrów! A potem spokojne popołudnie  w kolorowym Salento

🌴 A na koniec? Karaiby. Ciepła woda, dzika dżungla i zatoki, do których można dotrzeć tylko pieszo albo łodzią. Ale warto – Park Tayrona to jeden z tych miejsc, które zostają w głowie na zawsze.

Będą momenty, że nie uwierzysz, że jeszcze jesteś w tym samym kraju. A jednak – Kolumbia tak ma.

Kierunek Kolumbia!

Przelot do Bogoty. Lądowanie na „złotym” lotnisku El Dorado. Chwila na aklimatyzację w leżącej 2640 m n.p.m. stolicy Kolumbii. Będziemy mieszkać blisko pełnej barwnych murali dzielnicy bohemy artystycznej – La Candelaria. Jeśli sił starczy, pójdziemy na spacer po kolonialnym centrum. Serce miasta to Plaza Bolivar z pomnikiem wyzwoliciela Ameryki.

Bogota - graffiti, Botero i prekolumbijskie złoto

Bogota – graffiti, Botero i prekolumbijskie złoto

 

Zasmakujemy Bogoty – stolicy Kolumbii, czyli zrobimy spacer na wysokości aż 2.600 metrów bliżej gwiazd. Wjedziemy kolejką na wzgórze Monserrate i zobaczymy panoramę miasta, będziemy podziwiać kolonialne uliczki z kolorowymi muralami, zobaczymy obrazy słynnego Fernando Botero, którego wszystko malował w rozmiarze XXL. Nie zabraknie nam nawet prekolumbijskiego złota w Museo del Oro! 

 Skosztujemy soku ze świeżych owoców. A w Kolumbii jest ich ponoć 365 gatunków! Świetnie działają na zdrowie, tak że powstała nawet taka dziedzina jak frutoterapia. 

W dogodnej porze zjemy obiad w lokalnej restauracji. Będzie to czas na smakowanie ajiaco- pożywnej bogotańskiej zupy, jednego z lokalnych specjałów. W tradycyjnej kolumbijskiej kawiarni spróbujemy kawy i lokalnych specjałów. 

Lot do raju

Lecimy do Eje Cafetero – słynnego „trójkąta kawowego” .

Wybierzemy się na plantację kawy – wszak jesteśmy w najsłynniejszym regionie jej uprawy! Weźmiemy udział w procesie jej przetwarzania, począwszy od zbioru ziaren, skończywszy na degustacji najsłynniejszego kolumbijskiego napoju parzonego tradycyjnym miejscowym sposobem  

Przejedziemy do typowej hacjendy wśród palm i pól kawowych. Czas na błogi relaks w pięknym otoczeniu.

Ptaki w sercu Kolumbii

Kolumbia to kraj, gdzie jest najwięcej gatunków ptaków na świecie. Pójdziemy do Ogrodu Botanicznego w Calarca, gdzie jest specjalne stanowisko obserwacji ptaków. Będziemy się wspinać na wieżę, z której można podziwiać Andy. Obejrzymy też wystawę przyrodniczą i spędzimy sporo czasu w motylarium, podziwiając ogromne okazy. 

Palmowy zawrót głowy - Valle de Cocora

Czeka nas niezapomniany dzień z widokami, które zostaną w naszej pamięci na zawsze. 

Ruszymy do Valle de Cocora – doliny, w której rosną najwyższe na świecie palmy woskowe. Wyrastają na ponad 60 metrów! Czujemy się przy nich jak liliputy. Powędrujemy przez dolinę, leżącą w strefie lasu mglistego. Będziemy podziwiać często spowite w chmurach, niezwykłe krajobrazy. Możemy urządzić tam wycieczkę na koniach.

Na obiad zasmakujemy się w lokalnej kuchni Regionu Kawy. Tęczowy pstrąg  to najsłynniejsze, popisowe danie tego miejsca. Pochodzimy po rynku pełnym kolorowych domków w miasteczku Salento i i pozaglądamy do miejscowych sklepików.

Na szczyt gigantycznej skały

 Lecimy na lotnisko w Medellin, ale nie jedziemy do miasta, ale w drugą stronę – żeby zobaczyć  najpiękniejsze widoki Kolumbii.

Najsłynniejsza skała Kolumbii to ogromny Peñon de Guatape. Ma 220 metrów wysokości i schody, prowadzące na sam szczyt! Stopni jest 708, ale w nagrodę za wysiłek wspinaczki z góry można podziwiać oszałamiającą panoramę wysepek wśród lazurowej wody. 

Niedaleko leży kolorowe miasteczko Guatape – wygląda jak z bajki. Przespacerujemy się, zrobimy zdjęcia, zjemy obiad i pojedziemy do Medellin. 

 

Medellin – fenomen metamorfozy

Medellin często kojarzy się z kartelami narkotykowymi i Pablo Escobarem. Teraz leżące na siedmiu wzgórzach miasto szokuje! Stało się najbardziej pożądanym do zamieszkania miejscem Kolumbii. Najsłynniejsza zmiana zaszła w pełnej barwnych murali Comunie 13. Z dzielnicy, do której nikt nie odważał się wchodzić, stałą się najbardziej pożądanym przez turystów miejscem do odwiedzenia. Jak to się stało? Przejedziemy się nad miastem kolejkami gondolowym, które łączą fawele i bogate dzielnice. To właśnie transport dał impuls do zmiany!

Przez miasto wiecznej wiosny

Zobaczymy centrum z gigantyczną, alegoryczną rzeźbą pomiędzy pionowymi ogrodami, odrestaurowanym dworcem kolejowym (choć od dawna nie ma tu kolei) i plac z emanującymi obfitością rzeźbami Botero.  „Miasto wiecznej wiosny” słynie z zielonych wzgórz i parków, oraz biznesu – targów i kwiatów. 

Dla chętnych lekcja tańca i wieczorne wyjście do klubu tanecznego.

Minca – gdzie budzą nas ptaki

Rano jedziemy na lotnisko i lecimy na Karaiby.

Prosto z lotniska jedziemy w pobliskie góry Sierra Nevada de Santa Marta. Zbocza pokrywa bujna dżungla. Pójdziemy na wycieczkę do wodospadów i naturalnych basenów w rzece – woda zimna, jak to w górach, ale wspaniale orzeźwia! 

Będziemy podziwiać kolibry i wspaniałą panoramę z punktu widokowego. Śpimy w Mince, zatopieni w zielonej przyrodzie.

Plaże, góry i Park Tayrona

W dżungli budzi nas świergot barwnych ptaków. 

Jedziemy na Wybrzeże Karaibskie do słynnego Parku Narodowego Tayrona. Park Tayrona to jedno z najsłynniejszych miejsc i skarbów przyrodniczych regionu. Rozciąga się między górami i morzem jest długi na 35 kilometrów i ma 225 kilometrów kwadratowych. Kusi tam 30 plaż i mieszkają przedstawiciele rdzennej ludności – plemion Kogui oraz Arhauco. Uważają, że teren parku powinien być im zwrócony. Póki co, park jest zamykany trzy razy w roku na dwa tygodnie. 

Po eksploracji ruszymy do Palomino, gdzie będziemy wypoczywać przy pięknej plaży nad brzegiem Morza Karaibskiego. Zatrzymamy się w kameralnym hoteliku z basenem. 

Uroki karaibskich plaż i rdzenne plemiona

Dzień błogiego odpoczynku na plaży, kąpiele w Morzu Karaibskim, a dla chętnych wycieczka fakultatywna w góry do wioski rdzennej ludności. Zobaczymy, jak żyją tak ludzie – co chcieli zaadaptować dla siebie z naszej cywilizacji, a czego nie chcą przynosić do swoich okrągłych chat krytych strzechą. 

Możemy spróbować swych sił w surfingu – w Palomino jest szkółka. Będziemy mieć też czas na eksplorację straganów z artystycznym rzemiosłem.  Wieczorem można pójść na lekcję tańca.

Cartagena de Indias - najpiękniejsza starówka nad morzem
Przejedziemy do Cartageny, perełki architektury kolonialnej, szczęśliwej posiadaczki największej starówki na Karaibach, najromantyczniejszego miasta w Kolumbii i mekki kolumbijskiej gastronomii. 

Dowiemy się, dlaczego Cartagena była najbogatszym miastem w całym regionie, przejdziemy się murami obronnymi, które pamiętają epokę kolonii, dowiemy się, jak żyli dawniej mieszkańcy miasta.

Bohema w Getsemani
Zrobimy spacer po Getsemani – dawnej dzielnicy rzemieślników, a teraz bohemy, spotkań i barwnych murali. Artystycznego tła do robienia pięknych zdjęć mamy do dyspozycji bez liku! Można też przysiąść się do stolika z Gabrielem Garcią Marquezem! Napijemy się pysznej kawy i będziemy mogły sobie do woli robić zdjęcia na tle kolorowych fasad kolonialnych domów. 
Ostatnie spacery po Cartagenie
Dzień idealny na ostatnie spacery, zakupy karaibskich pamiątek, łapanie słońca i wieczorny wylot z Cartageny.
Powrót do zimowej Europy
Przylot do Polski.
W Kolumbii mieszkamy w hacjendach oraz dobrze położonych hotelach z klimatem. Najczęściej są to zabytkowe budynki kolonialne.

Cena

 

7550 zł/os

Zaliczka 1800 zł płatna przy rezerwacji.

Termin płatności pozostałej kwoty 40 dni przed datą wyjazdu

 

Cena zawiera:

  • poznawanie Kolumbii,
  • noclegi hotelach 3 – 4* oraz klimatycznych pensjonatach lub hacjendach w pokojach 2 osobowych (dopłata do pokoju 1. os.  580 usd),
  • wszystkie śniadania, na pozostałe posiłki chodzimy razem i kosztujemy lokalne specjały. Każdy to, na co ma akurat ochotę – stek, pstrąga, ajiaco czy sancocho,
  • organizację przejazdów wymienionych w programie,
  • opiekę pilota,
  • transfery,
  • ubezpieczenie w Signal Iduna KL 60 000 EUR, NNW 15 000 PLN, bagaż podróżny 1000 PLN, zawierające ubezpieczenie od chorób przewlekłych,
  • obowiązkową składkę na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny,
  • obowiązkową składkę na Turystyczny Fundusz Pomocowy.

Cena nie zawiera:

  • przelotów międzynarodowych i lokalnych ( od ok. 6000 zł /os),
  • obowiązkowej dopłaty programowej 650 USD (wstępy, lokalnych przewodników, transfery i przejazdy) płatnej gotówką po przylocie,
  • napiwków.

Potrzebne dokumenty

Do Kolumbii nie potrzebna jest wiza. Wystarczy paszport lub paszport tymczasowy ważny co najmniej 6 miesięcy od planowanej daty powrotu.

Zdrowie

Aktualne zasady wjazdu do Kolumbii znajdziesz na stronie MSZ.

Żeby wjechać do Kolumbii nie musisz robić szczepień. Nie ma szczepień obowiązkowych, ale wszystkim podróżującym po świecie polecamy zaszczepić się przeciwko żółtaczce A i B, tężcowi i durowi brzusznemu.

Jeśli ktoś wybiera się w tropikalne regiony Kolumbii, w których jest dużo zachorowań na żółtą febrę, powinien się na nią zaszczepić.  My nie jedziemy w tamte regiony.

Jeśli chcesz więcej informacji, skontaktuj się z lekarzem medycyny tropikalnej lub medycyny podróży. Zajrzyj też na stronę Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

Ubezpieczenie

Wszyscy uczestnicy naszych wypraw są ubezpieczeni w Signal Iduna: koszty leczenia do 60 000 EUR, następstwa nieszczęśliwych wypadków 15 000 PLN, bagaż 1000 PLN. Można u nas rozszerzyć zakres i kwoty ubezpieczenia.

Ubezpieczyciel zwraca poniesione koszty wizyt lekarskich i leków po powrocie do Polski na podstawie oryginałów rachunków z imieniem, nazwiskiem i diagnozą. Przy poważniejszych wypadkach i hospitalizacjach szpital rozlicza się z ubezpieczycielem bezgotówkowo.

Rezerwując wyjazd możesz od razu ubezpieczyć się od kosztów rezygnacji.  Na wszelki wypadek –  jeśli (odpukać!) poważnie zachorujesz czy na przykład złamiesz nogę, ubezpieczyciel zwraca koszt wyjazdu.

Zobacz relacje z poprzednich wypraw!

Poczuj klimat, czytając relacje z organizowanych przez GoTravel wypraw!

Wyprawa do Środka Świata. Ekwador i Galapagos

Wielki żółw z wysp Galapagos w trawie

Prosto z Ekwadoru! Kolejny raz odwiedziliśmy Galapagos i stanęliśmy okrakiem na Równiku. Czy wiecie, że najsłynniejsze kapelusze typu panama powstają w Ekwadorze?

Dokąd można teraz jechać? Na safari do Afryki!

safari w Afryce Tanzania krater Ngorongoro

Właśnie wrócili z przepięknej wyprawy do Tanzanii. Na safari widzieli mnóstwo zwierząt i prawie żadnych turystów.
– Bajka! Nawet dla wytrawnych podróżników to aż niezwykłe: widzimy przeciągające się lwy czy stado słoni, a wokół nie zajeżdżają inne samochody pełne gestykulujących Włochów czy głośnych Hindusów.