Nasz korespondent Mieczysław Pawłowicz poleciał wczoraj na Kretę. Sprawdza, jak wyglądają podróże w czasach odmrożenia po pandemii i co nas czeka, jeśli chcemy wybrać się do Grecji. 

 

1. Wypełnij formularz 

 

Zanim ruszysz do Grecji koniecznie wypełnij formularz. Formalnie obowiązuje on do 31 sierpnia, ale jak zwykle warto sprawdzać wszystkie informacje na kilka dni przed podróżą.

Podróżnych obowiązuje tzw  PLF, czyli Passanger Locator Form który otrzymamy wypełniając ankietę >>> Protocol for Arrivals in Greece . Ankiete wypełniamy po angielsku, przynajmniej na 48 godzin przed wyjazdem.  Powinniśmy dostać od razu potwierdzenie rejestracji. Niestety system potrafi się zawiesić. Warto zapisać (lub zrobić tzw screena) adres https przy końcu rejestracji.

Teoretycznie na dzień przed wyjazdem dostaniemy formularz. Ważne, żeby był na nim kod QR. Ja nie otrzymałem potwierdzenia, więc zapisałem adres przy końcu wypełniania formularza.

 

2.  Test na koronawirusa

 

Dzień przed wylotem po wpisaniu adresu w przeglądarce pojawił się kod QR, więc czym prędzej wydrukowałem dokument.  Nie wiem czemu ten kod jest taki ważny, bo akurat w Chanii policjant przy wjeździe nie miał czytnika. Ale może odczytał numerki pod nim i na tej podstawie decyduje (czy raczej mityczny system), kto idzie na losowy test na koronawirusa.

Test jest bezpłatny, pobierany jest wymaz z gardła i z mojego samolotu niemal wszyscy przeszli badanie. Fakt, że samolot był wypełniony w max 20 procentach, o ile nie mniej. Formalni powinniśmy czekać w podanym miejscu na wynik “izolując się”. Ale oczywiście możemy dojechać do hotelu, nawet publicznym środkiem transportu.

 

3. Czekaj na telefon

 

W razie pozytywnego wyniku władze mają dzwonić. Minęły 24 godziny więc wygląda na to, że jestem negatywny, podobnie jak moi towarzysze podróży z samolotu. W przypadku pozytywnym czeka nas kwarantanna na koszt rządu greckiego, ale cieszę się, że nie nadużywam gościnności podatników greckich.

Bo żyjący z turystyki Grecy nie mają łatwo. Początkowo się przeraziłem widząc przejmująco pusty Port Wenecki. Zwykle gwarny nawet w ciągu upalnego dnia. Na szczęście po zmierzchu wypełnił się gośćmi.

Więcej informacji i  wrażeń znajdziecie Państwo na stronie >>> Listy z Podróży

Specjalnie dla Was prosto z Krety

Mieczysław Pawłowicz

 

 

Chania,  8 lipca 2020

 

Newsletter

Raz w miesiącu prześlemy ci inspiracje wyjazdowe i porady na temat podróżowania

Zapoznałem się z Polityką Prywatności*

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych*