Brazylia
TERMINY
OPIS
Brazylia brzmi sambą – ale nie tylko! Na imprezach króluje energetyczne forró, taniec szybki i bliski, coś pomiędzy salsą a tangiem.
W Salvadorze de Bahia poznamy tańce powiązane z religią afrykańskich niewolników – candomblé. Jedziemy tam specjalnie na 2 lutego, kiedy jest najważniejsze święto – Festa de Iemanjá. Wtedy ulice tętnią rytmem, śpiewem i tańcem ku czci bogini morza. Często wtedy występuje kultowy zespół bębniarzy – Olodum.
Życie towarzyskie toczy się na plażach – nic dziwnego, skoro Brazylia ma jedną z najdłuższych linii brzegowych na świecie: ponad 7 tysięcy kilometrów! Tak wiele wspaniałych plaż z białym, miękkim piaskiem trudno znaleźć gdziekolwiek indziej.
Brazylijczycy uchodzą za jeden z najpiękniejszych narodów świata – zgrabni, harmonijnie zbudowani, o błyszczących oczach i silnych rysach. A jeśli chodzi o kolor skóry… wystarczy się rozejrzeć – znajdziemy tu „wszystkie odcienie czekolady”: od gorzkiej i ciemnej, przez mleczną, aż po niemal białą.
🥁 Poznaj pełen złota Salvador i religię afrykańskich niewolników – candomblé.
🥁 2 lutego wstań o świcie, ubierz się na biało i poczuj dreszcze wzruszenia w czasie najpiękniejszego brazylijskiego święta bogini morza – Festa de Iemanjá.
🥁 Zatańcz sambę w Rio – a przynajmniej wczuj się w ekstatyczny rytm.
🥁 Zdobądź Głowę Cukru – w gondoli albo wspinając się po skale.
🥁 Rozłóż szeroko ręce stając na tle najsłynniejszego Chrystusa świata.
🥁 Zakosztuj plażowego życia na kultowej Copacabanie.
🥁 Zobacz próbę słynnych szkół samby przed paradą karnawałową.
🥁 Daj sie porwać urokowi najpiękniejszych wodospadów Iguazu.
Plan podróży
Lecimy do ogromnej, barwnej Brazylii! To piąty pod względem powierzchni kraj świata, prawie tak wielki jak cała Europa. Zachwyca w nim przyroda – nie tylko pokrywa gigantyczne obszary, ale jest też bardzo zróżnicowana. Brazylia to kraj o największej bioróżnorodności – znajdziemy w niej aż 13 % występujących na świecie gatunków.
Nasza wyprawę zaczniemy jednak w kolebce brazylijskiej historii i kultury. Dolecimy bowiem do Salvadoru, stolicy stanu Bahia. Uwaga – nie pomylmy go ze stolicą państwa Salwador, czyli San Salvador, bo miasta te dzieli 6400 kilometrów w linii prostej.
Po przylocie pojedziemy do hotelu na zasłużony po długiej podróży odpoczynek.
Zaczynamy naszą brazylijską przygodę w mieście, które było stolicą Brazylii aż do 1763 roku. Salvador de Bahia de Todos os Santos – tak pompatycznie brzmi jego pełna nazwa nadana przez Portugalczyków.
Do dziś pozostaje najbardziej „czarnym”, afrobrazylijskim miastem Brazylii. Do połowy XVII wieku był największą i najbogatszą metropolią całej południowej półkuli! Rozkwit zawdzięczał handlowi cukrem – a do jego produkcji potrzebni byli niewolnicy, których przywożono z zachodniej Afryki.
Bogactwo dawnej stolicy widać w kapiących od złota kościołach. Zajrzymy do barokowego kościoła św. Franciszka, którego wnętrze jednych zachwyca, a drugich przytłacza niebywałym przepychem i nasyceniem złotych ornamentów.
Pójdziemy na spacer po Pelourinho – kolorowej dzielnicy wpisanej na listę UNESCO, gdzie w czasach niewolnictwa stał pręgierz. Będziemy mieć czas obiad w tradycyjnej restauracji bahiańskiej – spróbujemy moqueca i acarajé, dwóch smaków tego regionu.
W planie mamy warsztaty tańców afro-bahiańskich, czyli samba afro i ijexá. Przez taniec wejdziemy głębiej w lokalną kulturę i obyczaje.
Wieczorem możemy wybrać się na Balé Folclórico da Bahia – spektakularne tańce orixás, maculelê, samba de roda i capoeira w teatrze Miguel Santana (opcjonalnie ok. 120 BRL).
Po spektaklu czas na tańce lub muzykę na żywo – w soboty w klubach Salvadoru króluje forró, samba de roda, axé i pagode.
Salvador przez stulecia był miejscem, gdzie trafiali niewolnicy z Afryki – dlatego jest kolebką afro-brazylijskich tańców i jednym z najlepszych miejsc w Brazylii na taneczne doświadczenia. Do tej pory mieszkańcy kultywują unikalną kulturę, muzykę i autentyczne obrzędy religijne.
Porozmawiamy o synkretyzmie religijnym, o orixás i o tym, jak bardzo brazylijskie orixás przypominają kubańskie orishas.
A żeby poczuć to w ciele, będziemy mieć warsztaty samby de roda.
Potem wybierzemy się na spacer po dzielnicy Ribeira, odwiedzimy sanktuarium Nosso Senhor do Bonfim, gdzie zobaczymy przygotowania do wielkiego święta 2 lutego.
Proponuję przerwę na obiad w Ribeira, a na deser najsłynniejsze lody w Sorveteria da Ribeira.
Wieczorem: koncert muzyki afro-brazylijskiej lub samby pod chmurką. W weekendy lokalni mieszkańcy zbierają się spontanicznie, żeby tańczyć i grać sambę de roda. To autentyczne doświadczenie – przychodzisz, siadasz, słuchasz, dołączasz…
2 lutego w Salvadorze obchodzone jest Festa de Iemanjá – jedno z najpiękniejszych świąt w Brazylii i najważniejsze w Bahii. Dlatego tego dnia chcemy tam być i świętować z miejscowymi.
To uroczystość ku czci Iemanjá (Yemanjá) – bogini morza, matki wszystkich orixás, opiekunki rybaków, marynarzy, rybaków i wszystkich ludzi żyjących dzięki morzu.
Już przed świtem, od 5–6 rano tysiące ludzi ubranych na biało zbiera się przy plaży Rio Vermelho. Przynoszą dary: białe kwiaty, perfumy, grzebienie, lusterka, biżuterię, świece. Te dary układają w koszach i małych łodziach, a rybacy wypływają, żeby złożyć je w morzu. Jeśli fale zabiorą dary, oznacza to, że Iemanjá je przyjęła i obdarzy łaską.
Na plaży zobaczymy rytuały candomblé oraz śpiewy i tańce ku czci bogini. Kobiety w tradycyjnych białych sukniach, zwane filhas de santo, niosą kwiaty i wonności. W powietrzu unosi się zapach kadzideł.
Przez cały dzień trwa festyn. Rozstawione są stragany z jedzeniem, gra muzyka na żywo i bębniarze, można zobaczyć wywodzącą się stąd capoeirę. Aż do rana w barach wzdłuż plaży są koncerty i imprezy. Często występuje wtedy kultowa grupa Olodum – najsłynniejszy zespół bębniarzy, symbol afro-brazylijskiej dumy. Ich energia udziela się wszystkim. Uwielbiam ich koncerty!
Po śniadaniu żegnamy się z Salvador de Bahia i lecimy do Rio de Janeiro.
Dla mnie Rio to najpiękniej położone miasto świata! Między oceanem, plażami i stromymi skałami. To miasto samby, karnawału, ikonicznej Głowy Cukru i pięknych widoków ze szczytu Corcovado, który wieńczy figura Chrystusa.
Po przylocie jedziemy do hotelu w dzielnicy Copacabana.
Będziemy mieszkać niedaleko najsłynniejszej plaży świata – a w Brazyii życie towarzyskie toczy się głównie na plażach. Nic dziwnego – ten kraj ma najdłuższą ciągłą linię brzegową na świecie, ponad 7 tysięcy kilometrów! Tylu wspaniałych plaż z bielutkim, czystym piaskiem nie znajdziemy nigdzie indziej.
Wieczorem pójdziemy na spacer brzegiem oceanu. Możemy wybrać się na kolację do lokalnej restauracji – spróbujemy prawdziwego churrasco (mięsa na szpadach) lub feijoada carioca.
Dwa tygodnie przed karnawałem w Rio de Janeiro całe miasto już tętni próbami szkół samby i karnawałowymi festami. To idealny czas na zabawę i tańce bez ekstremalnych tłumów.
Samba to taniec czysto brazylijski: łączy rytmy afrykańskie przywiezione przez czarnych niewolników, zatrudnionych na plantacjach, z ludowymi melodiami portugalskimi – stamtąd wywodziła się rodzina cesarska i arystokracja. Zyskała taką popularność, że obecnie jest hymnem narodowym kraju!
Będziemy mieć czas na poznanie sambowej kultury Rio. Żeby poczuć rytm Rio w ciele i sercu, będziemy mieć warsztaty samby. Gorącej samby trudno się nauczyć, wygląda na to, że płynie w krwi Brazylijczyków. Ale poruszamy się w jej rytmie i choć trochę ją poznamy!
Pojedziemy na Sambódrom, gdzie odbywa się rywalizacja szkół samby. Zwiedzimy muzeum samby i poznamy historię karnawału. Ekstatyczny rytm, giętkie, smagłe ciała, błyszczące perłami potu, oszałamiające, barwne stroje, kolorowe pióra – to wszystko tworzy najsłynniejszy karnawał świata.
Wybierzemy się też na Santa Teresa, żeby poznać dzielnicę bohemy artystycznej pełną galerii i kawiarni z widokiem na centrum Rio ze wzgórza.
Wieczorem chcemy zobaczyć, jak tańczą sambę. I może też spróbować!
W planie mamy warsztaty forró. Forró to jeden z najpopularniejszych tańców w całej Brazylii, także w Rio de Janeiro. Tańczy się go na imprezach, w klubach i podczas festynów. Pochodzi z północno-wschodniej Brazylii, ma proste kroki i wprowadza w brazylijską atmosferę luzu.
Po południu czeka nas ikoniczna Głowa Cukru (Pão de Açúcar). Możemy tam wjechać kolejką linową – widoki o zachodzie słońca są niezapomniane, gdy Rio tonie w złocie i różach wieczoru.
Dla chętnych mamy możliwość wspinaczki na Głowę Cukru z przewodnikiem i liną! Najłatwiejsza droga zajmuje ok. 3 godziny – to niezapomniana przygoda z pięknymi widokami na Rio i zatokę Guanabara. Sama chciałabym wspiąć się na szczyt!
Wieczorem czas wolny lub wyjście na sambę na żywo w jednym z klubów w Lapa lub Botafogo. Najlepsze możliwe opcje polecę już na miejscu.
Rano wybieramy się na najsłynniejszy punkt widokowy w Rio – tam, gdzie posąg Chrystusa Zbawiciela otwiera ramiona w opiekuńczym geście.
Stoi na szczycie wzgórza Corcovado (czyli Garbus), liczącego 710 metrów wysokości nad poziomem rozpościerającego się u jego podnóża oceanu.
Statua jest gigantyczna – mierzy 30 metrów wysokości i jest postawiona na 7 – metrowym cokole, waży ponad tysiąc ton. Sama głowa Chrystusa ma 3,5 metra wysokości i waży 35 ton.
Ze szczytu rozciąga się widok na całe Rio, zatokę Guanabara i górzystą panoramę miasta.
Wjedziemy kolejką, która wiezie nas wśród tropikalnego lasu, a po drodze podziwiamy egzotyczną roślinność, bujną zieleń i ogromne, barwne kwiaty. Na górze będziemy mieć czas na podziwianie widoków i zdjęcia – w tym miejscu to obowiązkowy punkt programu.
Potem czas na relaks na plaży Copacabana. Spacer, kąpiel w oceanie, zakupy na targach plażowych.
Na plaży spróbujemy świeżego kokosa lub soku z owocu açaí. Samo zdrowie!
Wieczorem chcemy wybrać się na próbę szkoły samby (ensaio de escola de samba).
To jedyna taka okazja, by przed karnawałem zatańczyć w tłumie sambistas, usłyszeć bębniarzy i zobaczyć sambowe musas ćwiczące swoje choreografie.
Ten dzień będzie luźniejszy – aby poczuć klimat Rio bez pośpiechu.
Dla chętnych fakultatywnie proponuję wycieczkę po fawelach i Parku Narodowym Tijuca. To świetna okazja, żeby zobaczyć inne oblicze Rio – zarówno zielone, jak i społeczne.
Tijuca to największy miejski las deszczowy na świecie, dżungla w sercu Rio. Zobaczysz wodospady, punkty widokowe i poczujesz, jak amazońska przyroda przenika do miasta.
Wycieczka obejmuje także przejście przez fawelę z lokalnym przewodnikiem, który opowie o codziennym życiu mieszkańców, historii i przemianach tych dzielnic.
Możemy też:
- ruszyć w rejs po zatoce Guanabara i podziwiać piękne widoki na miasto z oceanu;
- pojechać mostem do Niterói, by zobaczyć Muzeum Sztuki Współczesnej projektu Oscara Niemeyera i podziwiać panoramę Rio z drugiej strony zatoki.
Wieczór: ostatnia impreza (sobotnia, szybko się nie skończy) i pożegnanie z „Cidade Maravilhosa” – Cudownym Miastem.
Powrót i szczęśliwe zakończenie Wspaniałej Przygody! Będziemy wspominać Brazylię – kraj muzyki, tańca, przepięknej natury i gościnnych ludzi.
Żegnamy Rio i lecimy do Foz do Iguaçu – miejsca, gdzie Brazylia, Argentyna i Paragwaj spotykają się w jednym punkcie.
Po przylocie przejedziemy do hotelu. Odpoczywamy po podróży, żeby nazajutrz w pełni sił zanurzyć się w zachwycający świat wodospadów Iguazú – jednego z siedmiu cudów natury.
– Biedna Niagara – takie westchnienie na widok wodospadów Iguazu wyrwało się ponoć Eleonorze Roosvelt, bardziej od patriotyzmu ceniącej prawdomówność.
Powrót i szczęśliwe zakończenie Wspaniałej Przygody! Będziemy wspominać Brazylię – kraj muzyki, tańca, przepięknej natury i gościnnych ludzi.
Całodniowa wycieczka do Argentyny, a konkretnie do argentyńskiej części Parku Narodowego Iguazú. To właśnie tam zobaczymy i poczujemy większość z ponad 250 kaskad.
Dojedziemy w okolice najbardziej znanego wodospadu. Najbardziej spektakularna część to Garganta del Diablo – Diabelska Gardziel. To olbrzymia przepaść, w którą spada woda z ogromną mocą, tworząc mglistą chmurę i ogłuszający huk. Żeby tam się dostać, najpierw czeka nas kilkunastominutowy spacer po przerzuconych nad wodą kładkach – pomostach. Będzie możliwość przepłynięcia się pontonami pod wodospadami (dodatkowo płatne ok. 100 USD) – niezapomniane, całkowicie mokre przeżycie!
Wieczorem powrót do hotelu w Foz do Iguaçu.
Rano dla chętnych wizyta w Parque das Aves, czyli Parku Ptaków, gdzie zobaczymy tukany, papugi, flamingi i kolibry z bliska, spacerując wśród ich wolier.
Barwne papugi mają po metr długości, to największe i zarazem najpiękniejsze na świecie. Kolorowe tukany pozują do zdjęć jak zawodowe modelki. Kolibry trudno zauważyć, gdy machając skrzydełkami wiszą nad kielichem kwiatu.
Dla tych, którzy marzą o spektakularnych widokach proponuję lot helikopterem nad wodospadami (ok. 150 USD, fakultatywnie). Widok z góry zachwyca i pozwala w pełni docenić ogrom tego cudu natury.
Następnie ruszamy na spacer po brazylijskiej stronie wodospadów. To krótsza trasa, ale pozwala obejrzeć szeroką panoramę z innej perspektywy. Wyjdziemy na platformę tuż przy Gardzieli Diabła, gdzie poczujemy na twarzy orzeźwiającą mgiełkę wody.
Wieczorem dla chętnych pożegnalna kolacja w restauracji z kuchnią brazylijską lub kolorowym show.
Rano dla chętnych wycieczka do zapory Itaipu – jednej z największych elektrowni wodnych świata. Zobaczymy gigantyczną konstrukcję i poznamy jej wpływ na rozwój energetyki w Brazylii i Paragwaju. Byłam na tej wycieczce ponad dziesięć razy i z czystym sumieniem mogę ją polecić.
Możemy też odwiedzić skansen – wioskę ludu Guarani, gdzie przewodnicy opowiedzą o kulturze, tradycjach i codziennym życiu tej rdzennej społeczności.
Po południu transfer na lotnisko i wylot z Foz do Europy.
Powrót i szczęśliwe zakończenie Wspaniałej Przygody! Będziemy wspominać Brazylię – kraj muzyki, tańca, przepięknej natury i gościnnych ludzi.
Cena
💰 Cena
7300zł/os
Zaliczka 2500 zł płatna przy rezerwacji.
Termin płatności pozostałej kwoty 40 dni przed datą wyjazdu
Opcja wodospady Iguazu:
dodatkowo 1670 PLN + 150 USD (pokój 1 os. +400 PLN)
✅ Cena zawiera
- noclegi w hotelach 3 * w pokojach dwuosobowych (dopłata do pokoju jednoosobowego 2280 pln, z opcją wodospady 2680 pln),
- wszystkie śniadania. Na obiady i kolacje chodzimy razem i każdy wybiera to na co ma w danym momencie ochotę,
- zwiedzanie, przejazdy i transfery wymienione w programie,
- opiekę polskiej pilotki wycieczek,
- ubezpieczenie w Signal Iduna koszty leczenia 150 000 Euro, NNW 25 000 zł, bagaż podróżny 5000 zł, OC 30 000 Euro, zawierające składkę od chorób przewlekłych,
- obowiązkową składkę na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny oraz Turystyczny Fundusz Pomocowy
❌ Cena nie zawiera
- biletów lotniczych ( od ok. 5000 zł)
- obowiązkowej dopłaty na koszty lokalne 800 USD na lekcje tańca, wstępy, lokalne transporty i lokalnych przewodników płatnej gotówką po przylocie,
- wstępów na imprezy i koncerty
- wycieczek fakultatywnych,
- napiwków.
Informacje praktyczne
Potrzebne dokumenty
Do Brazylii wizy nie są wymagane. Paszport musi być ważny co najmniej 6 miesięcy od daty wjazdu na teren kraju.
Zdrowie
Aktualne zasady wjazdu do Brazylii znajdziesz na stronie MSZ.
Nie ma szczepień obowiązkowych.
Żółta febra: na granicy mogą wymagać okazania szczepienia, jeśli na 90 dni przed przyjazdem do Brazylii byłeś w kraju gdzie występuje ta choroba. Na przykład w Boliwii, Ekwadorze, Gujanie Francuskiej, Kolumbii, Peru i Wenezueli. Natomiast my szczepienie przeciw żółtej febrze zalecamy wszystkim podróżnikom, bo w Brazylii jest sporo przypadków. Szczególnie, że teraz na żółtą febrę wystarczy zaszczepić się raz w życiu. Najlepiej na co najmniej miesiąc przed wyjazdem.
W różnych częściach Brazylii występuje malaria i inne choroby przenoszone przez komary (denga, chikungunya, zika).
Podróżując zawsze warto mieć aktualne szczepienia przeciwko żółtaczce A i B, tężcowi i durowi brzusznemu.
W sprawie aktualnej informacji dotyczącej szczepień skontaktuj się z wojewódzką stacją sanitarno – epidemiologiczną lub specjalistą medycyny tropikalnej.
Ubezpieczenie
Wszyscy uczestnicy naszych wypraw są ubezpieczeni w Signal Iduna: koszty leczenia do 60 000 EUR, następstwa nieszczęśliwych wypadków 15 000 PLN, bagaż 1000 PLN. Można u nas rozszerzyć zakres i kwoty ubezpieczenia. Ubezpieczyciel zwraca poniesione koszty wizyt lekarskich i leków po powrocie do Polski na podstawie oryginałów rachunków z imieniem, nazwiskiem i diagnozą. Przy poważniejszych wypadkach i hospitalizacjach szpital rozlicza się z ubezpieczycielem bezgotówkowo. Rezerwując wyjazd możesz od razu ubezpieczyć się od kosztów rezygnacji. Na wszelki wypadek – jeśli (odpukać!) poważnie zachorujesz czy na przykład złamiesz nogę, ubezpieczyciel zwraca koszt wyjazdu.
Galeria




























