Przejdź do głównej treści

Gotravel

Kolibry w Ekwadorze i żółwie na Galapagos
Ekwador
14 dni
24 stycznia – 7 lutego 202717 – 31 października 2027
Dla każdego

TERMINY

OPIS

Ekwador kusi ogromną różnorodnością przyrody: od 47 majestatycznych wulkanów sięgających ponad 6 tys. m.n.p.m po tropikalną dżunglę. Ale największe wrażenie robią dzikie zwierzęta na Galapagos! Gigantyczne żółwie, lwy morskie, legwany lądowe i morskie, wyglądające jak prehistoryczne stwory oraz najrozmaitsze ptaki ze słynnymi ziębami Darwina na czele wcale nie boją się ludzi. Czujemy się wśród nich jak w egzotycznym raju!

  • Stań na równiku – prawą nogą na północy, lewą na półkuli południowej;
  • wstań o świcie, żeby obserwować ptaki w Mindo;
  • podglądaj różnobarwne kolibry i motyle;
  • zamieszkaj i gotuj razem z Indiankami;
  • zachwyć się Aleją Wulkanów;
  • pohuśtaj się nad dżunglą;
  • zrelaksuj się w naturalnym spa w Banos;
  • poznaj magiczne wyspy Galapagos;
  • stań oko w oko z gigantycznymi żółwiami lądowymi, największymi tego typu na świecie;
  • podziwiaj niebieskonogie głuptaki, fregaty i albatrosy;
  • zanurkuj w Pacyfiku – możesz złapać za wąsy ogromnego lwa morskiego!

Plan podróży

Lecimy do Ekwadoru. Stołeczne lotnisko w Quito leży na równiku, a jednocześnie na wysokości 2850 m. n.p.m., więc może być rześko. Jedziemy do słynnego z rdzennej ludności Otavalo. Podróże drogami ekwadorskimi to przygoda sama w sobie!
Żeby mieć czas na poznawanie miejscowych mieszkańców i lokalnej kultury, dwie noce spać będziemy w domu – pensjonacie.

Dzień z widokami na stożki wulkanów, piękne doliny oraz jezioro Cuicocha, leżące w ogromnym kraterze wygasłego wulkanu. Skąd nazwa? Cuy to w języku rdzennych mieszkańców świnka morska, bardzo popularna, bo będąca lokalnym przysmakiem. A że wyspa na tym jeziorze ma kształt właśnie świnki morskiej, to sekret nazwy sam się wyjaśnił.

Spotkamy się z rdzenną ludnością kultywującą tradycyjne rzemiosło. Ogromne wrażenie robią czarnowłose kobiety, paradujące w bielutkich bluzkach z koronkami! Idziemy na zakupy na targ w Otavalo, na północy Ekwadoru. Szaliki, czapki, rękawiczki są nie tylko z wełny alpaki są wyjątkowo ciepłe, ale i gustowne! Przydadzą się nie tylko wysoko w Andach, ale także w zimowym czasie w środkowej Europie!

Potem przejedziemy do leżącej na zboczu wioski. Uprawiają tam ziemniaki, kaszę quinoa czyli komosę ryżową, łubin i kukurydzę. Domowy obiad przygotuje nam Klaudia z miejscowego plemienia. Zdrowe jedzenie z własnego ogrodu!

Dzień zaczniemy od farmy… róż! Czy wiesz, że w Ekwadorze kwitną róże, które kupisz potem w Polsce w kwiaciarni? Od dziś już zawsze będziesz inaczej patrzeć na róże!
Potem wybieramy się na równik. Możemy zrobić niezwykłe fotki stojąc (lub siedząc) na dwóch półkulach jednocześnie. A może nawet skacząc jednej półkuli na drugą?
Jedziemy do Mindo, tam wylądujemy w tropikalnym raju. A na deser – poznajemy sekrety wytwarzania czekolady!

Kto chce mieć piękne zdjęcia ptaków, nie pośpi długo! Mindo to raj dla fotografów przyrody, a żeby uchwycić latające piękności najlepiej wstać o świcie. Na szczęście kolorowe kolibry możemy oglądać cały dzień – wybieramy się na wycieczkę tam, gdzie jest ich najwięcej. Ruszamy do motylarium, żeby zachwycać się kolorami i kształtami barwnych motyli. Wśród rajskiej przyrody dojdziemy do wodospadu.
Potem jedziemy pod Cotopaxi, żeby spać w zabytkowej hacjendzie pod wulkanem.

Dzień rozpoczynamy w oszałamiającej Alei Wulkanów. Tak nazwał tę okolicę przemierzając ją w 1802 słynny niemiecki przyrodnik Alexander von Humboldt. Niezwykle trafnie! Nad okolicą góruje Cotopaxi, aktywny wulkan o wysokości 5897 m n.p.m. Widok oszałamia! Idziemy na spacer wokół jeziora Limpiopungo, w którym przy dobrej pogodzie odbija się idealny stożek wulkanu. Będziemy na wysokości 3800 metrów n.p.m., więc warto pamiętać o ciepłej kurtce i rękawiczkach! Dobre buty na wulkaniczne skały też się przydadzą. Jeśli na Cotopaxi jest akurat erupcja (w końcu to czynny wulkan), to oczywiście zmieniamy plany i jedziemy… do innego wulkanu! Jest ich pod dostatkiem. Na nocleg jedziemy do Banos.

Podziwiamy wodospady i orchidee w urokliwych okolicach uzdrowiskowego miasteczka Banos – to słynna Droga Wodospadów w dolinie rzeki Pastaza. Kto ma odwagę, wchodzi na wiszący mostek, żeby podziwiać Diabelski Kocioł, czyli Pailón del Diablo. A wszyscy mogą bujać się na ogromnej huśtawce!
Podziwiamy wulkan Chimborazo, najwyższy szczyt w Ekwadorze. A mierząc od środka ziemi – najwyższy szczyt naszej planety!

Dziś wreszcie leniwy poranek w pięknych okolicznościach przyrody. Mamy czas na połażenie po urokliwym miasteczku i relaks w naturalnym spa. Potem ruszamy do Quito.

Dzień na poznawanie Quito. Pięknie położone w dolinie między wysokimi górami ma długą historię. W czasach inkaskich, a szczególnie kiedy panował władca Huayna Capaca miasto wyrosło na drugi ośrodek Państwa Inków. Ale gdy pojawili się hiszpańscy konkwistadorzy, zniszczyli inkaską stolicę!
Zwiedzamy katedrę oraz najpiękniejszy barokowy kościół La Companía z 1605 roku. Podziwiamy miasto z lotu ptaka, a ściślej mówiąc z kolejki linowej, którą będziemy frunąć nad Quito.

Zaczynamy Wielką Przygodę! Z samego rana lecimy na Wyspy Zaczarowane. Lądujemy i 10 minut płyniemy z lotniska na wyspie Baltra do portu. Po drodze będziemy podziwiać różne gatunki ryb w turkusowej wodzie – jesteśmy wszak na Pacyfiku!
Na początek zwiedzamy wyspę Santa Cruz – drugą co do wielkości wyspę archipelagu, najbardziej zaludnioną (ok. 12 tysięcy mieszkańców). Jedziemy do rezerwatu gigantycznych żółwi, który leży w samym środku wyspy. Zobaczymy też słynne formacje lawowe.

Dzień zaczniemy w Tortuga Bay, czyli Zatoce Żółwi. To piaszczysta plaża, gdzie żółwie mamy składają jaja z których wykluwają się młode żółwiki. Tam będziemy pływać z lwami morskimi, podziwiać pelikany i flamingi. Potem płyniemy na największą wyspę archipelagu – Isabelę. Rejs będzie trwał około 2 godzin.

Podczas pieszej wycieczki po Sierra Negra zobaczymy jeden z największych kraterów wulkanicznych na świecie. Stamtąd będziemy rozkoszować się panoramicznym widokiem na wyspę.

Słynne mokradła na wyspie Isabela, zwane Wetlands, obszar, gdzie możemy zobaczyć flamingi, żółwie lądowe i wiele gatunków ptaków. Warto wziąć dobre buty, bo będziemy iść po nierównym wulkanicznym terenie. A na końcu będziemy mieć czas na pływanie w przejrzystych wodach!

Płyniemy na małe wysepki Las Tintoreras. Tworzą mozaikę na turkusowych wodach zatoki i raj dla dzikiej przyrody. Tam będziemy mieć okazję podziwiania legwanów morskich, pingwinów z Galapagos, głuptaków niebieskonogich, lwów morskich z Galapagos i żółwi morskich, które uwielbiają skalisty krajobraz lawy. A jak dopisze nam szczęście, to zobaczymy rekiny rafowe, zwane właśnie Tintoreras . Dla chętnych możliwość nurkowania w krystalicznie czystych wodach otaczających wysepki. Później płyniemy na wyspę Santa Cruz.

Do stacji Karola Darwina podejdziemy spacerkiem z Puerto Ayora. Dowiemy się tam jeszcze więcej o galapagoskiej przyrodzie. I zobaczymy zachowane ciało słynnego Samotnego Georga – ostatniego ze swojego gatunku żółwia. Szukał partnerki, aż wreszcie niestety odszedł bezpotomnie…

Po spacerze jedziemy na wyspę Baltra, na której jest lotnisko. Ostatni rzut oka na legwany i wracamy na kontynent.

Czas na ostatnie zdjęcia i zakupy, a potem żegnamy się z Ekwadorem i wylatujemy do domu.

Lądujemyw chłodnej Europie i zaczynamy snuć wspomnienia i opowieści z Wysp Zaczarowanych….

Cena

💰 Cena

16650 PLN za osobę

Opcja rejsu jachtem po Galapagos dopłata 550 USD

Zaliczka 3500 PLN płatna przy rezerwacji.

Termin płatności pozostałej kwoty 60 dni przed datą wyjazdu

✅ Cena zawiera

  • wszystkie wymienione przejazdy i transfery,
  • zwiedzanie i wycieczki według programu,
  • opłatę wjazdową do Ekwadoru (przedpłata, bez czekania na lotnisku),
  • noclegi w klimatycznych hotelach, pensjonatach i hacjendach (pokoje 2 – 3 os.),
  • wszystkie śniadania,
  • siedem obiadów,
  • bilety wstępu,
  • opiekę lokalnych przewodników,
  • ubezpieczenie w Signal Iduna (KL 150 000 EUR, NNW 25 000 PLN, bagaż 5 000 PLN, OC 30 000 EUR),
  • składkę na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny,
  • składkę na Turystyczny Fundusz Pomocowy.

❌ Cena nie zawiera

  • przelotów (cena od ok. 6600 zł),
  • obowiązkowej dopłaty na koszty lokalne 950 USD płatnej po przylocie do Ekwadoru,
  • opłaty wstępu do Parku Narodowego Galapagos ( obecnie 200 USD),
  • napiwków,
  • aktywności dodatkowych.

Zakwaterowanie

Klimatyczne pensjonaty oraz hotele 3 gwiazdkowe.

× Powiększone zdjęcie

Informacje praktyczne

Potrzebne dokumenty

Do Ekwadoru, a więc także na Galapagos, obywatele polscy nie potrzebują wiz na czas do 90 dni.
Konieczny jest paszport ważny przynajmniej przez pół roku od chwili planowanego zakończenia pobytu w Ekwadorze.

Przed przyjazdem trzeba wypełnić formularz zdrowia pasażera i przedstawić go linii lotniczej.
Elektronicznie https://encuestas.msp.gob.ec/index.php/947917?lang=es lub wypełnić załączony przez nas pdf. Formularz wypełniamy jeden na rodzinę.

Prosimy sprawdzić aktualne przepisy na stronie: https://www.gov.pl/web/dyplomacja/ekwador

Zdrowie

Wszystkim podróżującym po świecie polecamy szczepienia przeciwko żółtaczce A i B, tężcowi i durowi brzusznemu.
W sprawie szczegółowych i aktualnych informacji dotyczących szczepień oraz zagrożeń w krajach tropikalnych radzimy kontaktować się z wojewódzką stacją sanitarno-epidemiologiczną, lekarzem medycyny tropikalnej lub medycyny podróży.

Zachęcamy do zapoznania się z informacjami na stronie Głównego Inspektoratu Sanitarnego: https://gis.gov.pl/wypoczynek/szczepienia-dla-podrozujacych-podstawowe-informacje/

Ubezpieczenie

Wszyscy uczestnicy naszych wypraw są ubezpieczeni w Signal Iduna  w wariancie SUPER ŚWIAT do następujących kwot: KL – koszty leczenia 150 000 euro, wliczone są też następstwa chorób przewlekłych, NNW – następstwa nieszczęśliwych wypadków 25 000 pln, BP – bagaż 5000 pln OC – 30 000 euro.

Można u nas rozszerzyć zakres i kwoty ubezpieczenia.

Ubezpieczyciel zwraca poniesione koszty wizyt lekarskich i leków po powrocie do Polski na podstawie oryginałów rachunków z imieniem, nazwiskiem i diagnozą. Przy poważniejszych wypadkach i hospitalizacjach szpital rozlicza się z ubezpieczycielem bezgotówkowo.

Rezerwując wyjazd możesz od razu ubezpieczyć się od kosztów rezygnacji.  Na wszelki wypadek –  jeśli (odpukać!) poważnie zachorujesz czy na przykład złamiesz nogę, ubezpieczyciel zwraca koszt wyjazdu.

Galeria

× Powiększone zdjęcie