Pustynna Namibia • najwyższe wydmy świata i świat dzikich zwierząt

Czas trwania:

17 dni

Wielkość grupy

4-7 osób

Dostępne terminy:

19.01. – 4.02.2021

Rodzaj wyprawy:

Dla aktywnych

Blisko natury

Wyprawa dla prawdziwych podróżników! Namibia 4×4, emocje prowadzenia samochodu i opieka doświadczonego pilota. Podczas wyprawy samochodami terenowymi dotrzemy do najpiękniejszych zakątków Namibii: pustynia Namib, czerwone wydmy, nadmorskie Swakopmund, Wybrzeże Szkieletowe, Park Narodowy Etosha i wioski plemienia Himba.

Wyprawa blisko natury – część noclegów w namiotach dachowych na samochodach!

Wioski Himba – słynnego koczowniczego plemienia, w którym kobiety smarują swoje ciało czerwoną mieszanką popiołu, mleka, ochry i wyciągów z dzikich roślin.

Park narodowy Etosha – raj dla miłośników zwierząt, gdzie przy odrobinie szczęścia może uda nam się trafić na któregoś z przedstawicieli pustynnej czwórki.

Lokalne przysmaki namibijskich szefów kuchni, rękodzieło (trudno wyjechać z pustymi rękami) i przyjaźni mieszkańcy.

Magiczna Pustynia Namib w najprzeróżniejszych odcieniach czerwieni.

Niezapomniany wschód słońca na wydmach Sossusvlei.

Rozpoczynamy wyprawę do Namibii

Spotkanie na lotnisku im. F. Chopina w Warszawie. Wylot do Windhoek w Namibii, z tranzytem w jednym z zagranicznych portów lotniczych.

Przylot do Windhoek

Przylot do Windhoek, stolicy Namibii. Transfer z lotniska do Arebbush Travel Lodge, gdzie zapoznamy się z samochodem, sprzętem i odpoczniemy po podróży. Po południu pojedziemy na zakupy i zobaczymy miasto. Wyjście na kolację w jednej z restauracji na mieście, np. w popularnym barze Joe’s Beerhouse, który słynie z dania Bushman Sosatie.

Windhoek - Kanion Rzeki Fish

Dzień spędzimy głównie w samochodzie jadąc w kierunku Kanionu Rzeki Fish i niestety będzie to najdłuższy odcinek pod względem jazdy, ale jest to konieczne, aby odcinek do Kanionu pokonać w ciągu jednego dnia. Na szczęście będziemy jechać drogą asfaltową. Jeden z postojów będzie w Keetmanshoop – małym miasteczku farmerów, w okolicy którego będziemy mogli zobaczyć Quiver Tree Forest oraz Giant Playground. Quiver tree (Drzewo kołczanowe – gatunek drzewiastego aloesu) jest kultowym drzewem w Namibii, natomiast Giant Playground to formacja skalna licząca 180mln lat, która wygląda jak olbrzymi plac zabaw ułożony z wielkich głazów. Ciąg dalszy podróży do miejsca, w którym spędzimy nocleg, znajdującego się w pobliżu bramy wjazdowej do Kanionu Rzeki Fish. Kanion ten jest drugim co do wielkości, po Wielkim Kanionie w USA, na świecie. Zaletą noclegu blisko Kanionu jest możliwość podziwiania wschodu i zachodu słońca nad Kanionem. Nocleg na kempingu w namiotach dachowych na samochodzie.

Kanion Rzeki Fish – Lüderitz - Koimassis

Fragment trasy, to przejazd wzdłuż koryta rzeki Orange (jeden z piękniejszych odcinków trasy). W okolicach Aus można napotkać dzikie konie. Są one potomkami koni, które najprawdopodobniej uciekły z zamku Duwisib na początku XX wieku. Znakomicie się przystosowały do warunków panujących na tym terenie i żyjąc przez dziesięciolecia w odosobnieniu zdziczały. W wypadku wysokiego poziomu wody na rzece Orange przejazd wzdłuż koryta rzecznego nie będzie możliwy. Wtedy udamy się bezpośrednio do Lüderitz. Zwiedzanie miasta duchów, czyli Kolmanskop – to po to tutaj wszyscy przyjeżdżają – odbywa się w godzinach porannych. Lüderitz ma do zaoferowania także ciekawą architekturę. Można skorzystać z miejscowych wycieczek fakultatywnych: rejs katamaranem po zatoce do wyspy Halifax, gdzie przebywają pingwiny. W Lüderitz nocleg w hotelu.

W kierunku Pustyni Namib

Ten dzień wyprawy przeznaczymy na dojazd w kierunku Namib Desert, aby skrócić dystans miedzy Lüderitz a Sesriem. Nocleg na kempingu Koimassis w namiotach dachowych na samochodzie.

Koimassis – Sesriem

Wjeżdżamy w rejon najpiękniejszej pustyni Afryki – Namib, która słynie z niezwykłego krajobrazu, wypełnionego zaskakującymi formami skalnymi, najwyższymi wydmami świata, a wszystko w najprzeróżniejszych odcieniach czerwieni. Pod wieczór dojeżdżamy na kamping w Sesriem. Jeszcze przed kolacją pójdziemy zobaczyć kanion Sesriem. Nocleg na kempingu w namiotach dachowych na samochodzie.

Sossussvlai – Walvis Bay - Swakopmund

Pobudka, jeszcze przed świtem, by zdążyć na wschód słońca do Dead Vlei w Sossusvlei. W tym miejscu znajduje się wymarły las, który przed wiekami został odcięty od płynącej rzeki przez poruszające się wydmy, które w tej okolicy są najwyższe na świecie. W drodze powrotnej wejdziemy na szczyt najwyższej wydmy świata (udostępnionej turystom) – Dune 45.

Po południu wyruszamy w drogę do Walvis Bay. Będziemy przemierzać pustynię Namib drogami szutrowymi. W czasie podróży możemy spodziewać się następujących atrakcji: fauna i flora pustyni Namib (dzikie strusie, zebry, oryksy, żyrafy, drzewa kołczanowe) oraz punkty widokowe: Gaub Pass, Kuiseb Pass i Dune Seven. Walvis Bay jest najszybciej rozwijającym się miastem przemysłowym w Namibii – głównie za sprawą powiększających się nabrzeży portowych. Jeśli czas nam pozwoli zatrzymamy się na kalmary w jednej z restauracji i odbędziemy spacer po lagunie, licznie odwiedzanej przez flamingi i pelikany. Po przyjeździe do Swakopmund zakwaterowanie w hotelu.

Swakopmund

Program dzisiejszego dnia zależy od naszego wyboru. Pierwsza propozycja to rejs łodzią motorową w celu poszukiwania delfinów, fok, pelikanów i przy odrobinie szczęścia wielorybów. Na łodzi jest przewidziana przekąska – głównie owoce morza i szampan (opłata około 60 euro). Dla tych, co wolą być na lądzie, do zaoferowania jest wyjazd na pustynię w poszukiwaniu Little Five (opłata około 60 euro). Można również skorzystać z wycieczki kulturalnej Hafeni Tours (wizyta w Mondesa, niegdyś getto a obecnie część Swakopmundu, w której miejskie życie pulsuje w innym rytmie niż w hałaśliwym i gwarnym centrum), czy też odwiedzić muzeum, oceanarium, park węży czy galerię kryształów. Dzień można też spędzić na jeździe w wyschniętym korycie rzeki Swakop, czy na trasie Welwitschia Drive, lub skorzystać z innych atrakcji. Nocleg w hotelu w Swakopmund.

Swakopmund

Wyruszamy drogą wzdłuż wybrzeża Atlantyku. Pierwszy przystanek będzie tuż przed Henties Bay w celu zobaczenia wraku statku, który został zepchnięty przez zdradliwe prądy na brzeg w 2008 roku. Kolejny przystanek to Cape Cross, miejsce znane z dwóch powodów. Pierwszym jest kolonia fok, której liczebność ocenia się na 200 tys. osobników, a drugim dwa kamienne krzyże postawione przez portugalskiego odkrywcę Diago Cao w 1486 roku. Będziemy na Wybrzeżu Szkieletowym. Klimat tego miejsca nie ma nic wspólnego z tym, który znamy z innych pustyń. Płynący znad Antarktydy zimny prąd Benguelski powoduje silne zamglenia, które są jedynym źródłem wody dla wielu mieszkańców świata zwierzęcego w tym rejonie. Wybrzeże Szkieletowe znane jest głównie z wraków statków i historii o żeglarzach wędrujących setki kilometrów w głąb lądu w poszukiwaniu żywności. Gdy już opatrzymy się widokiem wraków a surowy klimat tego miejsca powoli da nam się we znaki, to już czas wyruszyć w głąb lądu do Spitzkoppe, gdzie zaplanowaliśmy nocleg. Spitzkoppe jest nazywany Matternhornem Afryki, gdyż swoim wyglądem przypomina najpiękniejszy szczyt Alp. Pomimo jej niewielkiej wysokości, jak na góry, wynoszącej 1728 m n.p.m. Spitzkoppe jest najbardziej znaną górą w Namibii, a to z powodu jej zdumiewających konturów. Położona, niczym wyspa, w środku niekończącej się równiny jest widoczna z bardzo daleka. Chętni mogą zwiedzać rysunki naskalne wykonane przez Buszmenów San (dodatkowa opłata).

Damaraland

Wyruszamy do Damaralandu. Mijamy miejscowość Uis – małe miasto, które powstało przy okazji budowy kopalni rudy żelaza. Kopalnię zamknięto w 1990 roku i od tamtej pory Uis powoli się wyludnia. W roku 2010 Uis utraciło prawa miejskie. Po drodze będziemy mijać małe wioski ludu Herero, gdzie można się zatrzymać i kupić ich wyroby. Najważniejszą atrakcją tego dnia są rysunki naskalne ludu San w Twyfelfontein, które zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Noclegi na kempingach w namiotach dachowych na samochodzie.

Skansen ludu Damara

Rano wizyta w żywym skansenie ludu Damara. Następnie odwiedzimy Palmwag Game Reserve, gdzie przy odrobinie szczęścia może uda nam się trafić na któregoś z przedstawicieli pustynnej czwórki (żyrafy, słonie, nosorożce czy lwy). Przyjazd do Palmwag.

Z wizytą u plemienia Himba

Wyruszamy w kierunku Etosha. Po drodze odwiedzimy wioskę słynnego plemienia Himba. Po przyjeździe na kemping, znajdujący się na zachodnim krańcu Etoshy, będziemy podpatrywać z wieży obserwacyjnej dzikie zwierzęta przychodzące do wodopoju. Noclegi na kempingach w namiotach dachowych na samochodzie.

Brama Galton - Park Narodowy Etosha

Wjeżdżamy do słynnego Parku Narodowego Etosha od strony zachodniej – przez bramę Galton. Na temat Etoshy można się rozpisywać bardzo długo, wystarczy tylko powiedzieć, że jest to raj dla miłośników zwierząt. Przez dwa dni będziemy ten raj dokładnie eksplorować. Noclegi na kempingach w namiotach dachowych na samochodzie.

Park Narodowy Etosha - u wodopoju

Drugi dzień eksplorowania parku Etosha. Nocleg na kempingu w namiotach dachowych na samochodzie.

Etosha – Otjiwarongo

Wyruszamy w dalsza drogę do Otjiwarongo, gdzie będzie nasz ostatni nocleg. W Otjiwarongo znajduje się farma krokodyli, na której można zobaczyć hodowlę tych wielkich gadów. Do Otjiwarongo możemy pojechać przez Tsumeb – w okolicach którego znajduje się największy znany meteoryt na świecie – Hoba. Pożegnalna kolacja i nocleg w hotelu w Otjiwarongo.

Otjiwarongo - Windhoek Airport

Powrót do Windhoek. Pożegnanie z dziką Afryką. Po drodze wizyta na targu rękodzieła Okahandja, gdzie można kupić ostatnie pamiątki. Transfer na lotnisko Hosea Kutako. Wylot do Warszawy, z przesiadką w jednym z zagranicznych portów lotniczych.

Przylot do Polski.

Przylot do Warszawy. Zakończenie wyprawy.

Śpimy na kempingach w namiotach dachowych na samochodzie, w lodżach i lokalnych hotelach.

Cena

3300 EUR

Cena zawiera:

  • wynajem samochodu 4WD z dwoma namiotami dachowymi, pełnym wyposażeniem kempingowym i zero excess,
  • transfery z i na lotnisko,
  • opłaty za paliwo,
  • opłaty za noclegi na kempingach,
  • 5 noclegów w hotelach (Windhoek, Luderitz, Swakopmund – 2 noce, Otjikandero) ze śniadaniami w pokojach dwuosobowych,
  • kolację 15 dnia,
  • opiekę polskiego pilota na całej trasie,
  • ubezpieczenie w Signal Iduna (KL 50 000 Eur, NNW 15 000 PLN, bagaż 1000 PLN),
  • obowiązkową składkę na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny 13 zł/osoba.

Cena nie zawiera:

  • przelotów (od ok. 3000 PLN/os.)
  • aktywności dodatkowych (do wyboru, płatne na miejscu),
  • pozostałych posiłków (śniadań na kempingach, obiadów i kolacji poza kolacją 15 dnia),
  • wstępów do parków i wejść do wiosek (ok. 150 Euro, płatne na miejscu),
  • wizy do Namibii (ok. 75 USD, płatne na lotnisku w Windhoek)

POTRZEBNE DOKUMENTY

Obywatele polscy udający się do Namibii muszą posiadać wizę pobytową. Od sierpnia 2019r. możliwe jest uzyskanie wizy po przylocie na lotnisku w Windhoek. Na miejscu w punkcie Visa Upon Arrival należy mieć ze sobą dwie fotografie do wniosku wizowego, wypełnić wniosek wizowy i uiścić opłatę 1080 N$ (ok. 75 USD). Ważność paszportu musi być o 6 miesięcy dłuższa niż termin ważności wizy.

ZDROWIE

Szczepienia nie są wymagane. Wszystkim podróżującym po świecie polecamy szczepienia przeciwko żółtaczce A i B, tężcowi i durowi brzusznemu.

W sprawie szczegółowych i aktualnych informacji dotyczących szczepień oraz zagrożeń w krajach tropikalnych radzimy kontaktować się z wojewódzką stacją sanitarno-epidemiologiczną, lekarzem medycyny tropikalnej lub medycyny podróży. Zachęcamy do zapoznania się z informacjami na stronie Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

UBEZPIECZENIE

Wszyscy uczestnicy naszych wypraw są ubezpieczeni w Signal Iduna do następujących kwot: koszty leczenia 50 000 EUR, następstwa nieszczęśliwych wypadków 15 000 PLN, bagaż 1000 PLN. Ubezpieczyciel zwraca poniesione koszty wizyt lekarskich i leków po powrocie do Polski na podstawie oryginałów rachunków z imieniem, nazwiskiem i diagnozą. Przy poważniejszych wypadkach i hospitalizacjach szpital rozlicza się z ubezpieczycielem bezgotówkowo.

Można wykupić dodatkowe ubezpieczenia od następstw chorób przewlekłych lub rozszerzyć zakres ubezpieczenia. Gdyby ktoś chciał zwiększyć ochronę ubezpieczeniową, prosimy o taką informację – wyliczymy stawkę.

Radzimy ubezpieczyć się od kosztów rezygnacji (3% ceny wyjazdu w wariancie podstawowym). Ubezpieczenie od kosztów rezygnacji pozwala na odzyskanie kosztów wyjazdu, jeśli przed wyjazdem nagle poważnie zachorujemy, będziemy mieć operację czy na przykład złamiemy nogę. Takie ubezpieczenie działa też, kiedy ukradną nam dokumenty oraz w innych wymienionych w warunkach ubezpieczenia przypadkach, które uniemożliwiają nam podróż. Szczegóły tego ubezpieczenia znajdują się na stronie Signal Iduna.

Zobacz relacje z poprzednich wypraw!

Poczuj klimat, czytając relacje z organizowanych przez GoTravel wypraw!

Moja Kuba – relacja Agnieszki Olton

Agnieszka Olton na Kubie w Trynidadzie w czasie wyprawy Kuba Libre Salsa Trip

Kuba to była wyprawa moich marzeń już od dawna – karaibska, roztańczona wyspa. I nagle tu jestem! Wow! Chłonę całą sobą ten niezwykły świat. Nie mogę się napatrzeć. Jest tak jak na pocztówkach. NIE! Jest o wiele lepiej.

Galapagos – wymarzona wyprawa Piotra Gaszyńskiego

Spotkanie z żółwiem w czasie wyprawy na Galapagos i do Ekwadoru

Jak się czuje człowiek, który wreszcie dociera na miejsce, o którym marzył od lat?  Przeczytajcie relację Piotra Gaszyńskiego z wyprawy na wyspy Galapagos. Podróżowali grupką 7 osobową.

Kuba – dlaczego ją kocham i nienawidzę

Beata Radecka
Mój stosunek do Kuby jest jak do uroczego, ale krnąbrnego braciszka: co prawda kłamie, kręci, robi nie to co trzeba, albo nie tak jak trzeba, ale i tak go kocham. Serce mi mięknie, kiedy się słodko uśmiecha… Nie raz próbowano nas tam oszukać – a to dopisując...

Kolumbia – bezpieczna czy niebezpieczna?

Kolumbia? To chyba dla miłośników mocnych wrażeń? Przecież tam są tylko narkotyki! Tak na propozycję kolejnej wspólnej wyprawy zareagował Adam. Tam jest niebezpiecznie!– A ile razy tam byłeś? – odpowiedziałam – Czy tylko obejrzałeś Narcos? Amerykański...

Wyspa Wielkanocna – wyprawa do kamiennych kolosów

Tajemnicze kamienne posągi na Rapa Nui, Wyspa Wielkanocna, Chile

Wyspa Wielkanocna to najbardziej samotne miejsce na ziemi. Najbliżsi sąsiedzi mieszkają ponad 2 tysiące kilometrów, na maleńkiej wysepce Pitcairn. Natomiast do Chile to prawie 4 tysiące kilometrów!

Odkryliśmy Eldorado!

Zaczęliśmy na bogato – od El Dorado. Tak pięknie od złotej krainy nazwano lotnisko w Bogocie, stolicy Kolumbii. Złota Bogota wieczorową porą była już pusta, nie licząc kilku policjantów, oczywiście przystojnych, jak to w Kolumbii. Z daleka dyskretnie czuwali nam...

Bogota, stolica na wysokim poziomie!

Mężczyzna i lama na ulicach miasta, Bogota, Kolumbia

Ciągle ktoś mnie pyta z nutą niedowierzania w głosie, czy w Kolumbii jest bezpiecznie. Tak jakby powrót z tego pięknego kraju w jednym kawałku był jakimś wyczynem. Nie tylko bezpiecznie, ale też sympatycznie i miło!

Newsletter

Raz w miesiącu prześlemy ci inspiracje wyjazdowe i porady na temat podróżowania

Zapoznałem się z Polityką Prywatności*

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych*